sobota, 7 grudnia 2013

mikołajkowy prezent

  Pewnie dzisiejszy post nie będzie dla Was zaskoczeniem i jakąś nowością, gdyż bardzo prawdopodobne, że znajduje się na co drugim blogu, a mianowicie post dotyczący wczorajszych mikołajek.
Jako, że byłam grzeczna przez cały rok Mikołaj nie zapomniał i o mnie w ten wyjątkowy dzień  i zostawił dla mnie mały prezent, który sprawił mi wiele radości. Oprócz słodyczy i mandarynek, które stale przypominają mi o tym, że dużymi krokami zbliżają się święta zostałam jeszcze obdarowana przydatnym gadżetem jakim jest pendrive w karcie, dzięki temu będę mogła go mieć zawsze przy sobie w portfelu oraz zestawem lakierów do paznokci z KOBO *.* Lakierów nigdy dość, tym bardziej, że w zestawie są zarówno odcienie pastelowe jak i bardziej wyraziste i co mnie bardzo cieszy są matowe :) 


4 komentarze:

  1. ja też uważam, że lakierów nigdy dość haha :pp

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki mikołajkowy prezent to ja rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń